NOIRVEMBER Dzień 1 – Co to właściwie jest?

NOIRVEMBERNadszedł listopad, blog powraca z martwych 🙂 Listopad, czyli Noirvember! I nie, to nie literówka 🙂

W tym roku postanowiłam podjąć wyzwanie i opublikować szereg postów związanych z obszarem filmu noir, który jest tematem bardzo bliskim memu sercu (trudne do zgadnięcia, z tym pseudonimem, prawda?).

Co to jest Noirvember?

Jest to trwające cały miesiąc święto filmu noir ! Pomysł narodził się w 2010 roku, kiedy specjalistka ds. social media, Marya E. Gates postanowiła nadrobić oglądanie najlepszych filmów noir i publikowała swoje przemyślenia na Twitterze używając hashtagu #noirvember. Pomysł szybko stał się popularny, a dziś Noirvember jest obchodzony na całym świecie jako miesiąc, w którym przypominamy sobie i doceniamy te nastrojowe, nostalgiczne filmy.

Jak można celebrować Noirvember?

Oglądać filmy, oczywiście! Ale Noirvember może być celebracją wszystkich rzeczy związanych z noir, czy to muzyką, literaturą, sztuką, makijażem czy modą itd. Zdecydowanie planuję pisać nie tylko o filmach, więc czekajcie na więcej!

Ale co to właściwie jest noir?

Tradycyjnie film noir to pewien styl (bardziej niż gatunek) filmów z lat 40. i 50. XX wieku. Filmy te zwykle charakteryzuje fatalizm opowiadanych historii, a także dosłowny i metaforyczny mrok. Filmy Noir są pełne zmęczonych życiem detektywów i niebezpiecznych females fatales, morderstw, chciwości, korupcji, przemocy, wyzysku, cudzołóstwa i zdrady – wszystkiego, co jest bliskie naszym sercom. Piszę „tradycyjnie”, ponieważ krytycy filmu do dziś spierają się na temat tego, co definiuje film noir. Samo określenie zostało wymyślone przez krytyków, a nie twórców filmów, co oznacza nawet twórcy tej garstki filmów powszechnie uzgodnionych jako kanon filmu noir, nie wiedzieli w sumie, że robią noir. Różne są też opinie na temat tego, czy noir zakończył się w latach pięćdziesiątych czy też możemy mówić o współczesnych filmach noir (czy raczej, neo-noir).

Mogłabym na ten temat napisać wiele (nie żebym napisała o tym pracę magisterską… czy może jednak?), ale przed nami cały miesiąc, aby zastanowić się i zbadać, czym jest i czym może być noir. A zatem zabierzmy się do tego! Wróćcie jutro, aby zobaczyć, o czym napiszę!